OZDOBY DO WŁOSÓW – JAKIE SĄ OBECNIE MODNE?

08 / 09 / 2020 Jeden komentarz

OZDOBY DO WŁOSÓW– JAKIE SĄ OBECNIE MODNE?

Apaszki – czy spodziewałyście się powrotu tego niewielkiego dodatku w tak wielkim stylu? Jedwabne gawroszki nosimy przewiązane na kucyku, wplecione w warkocz lub zwinięte w pasek jako opaskę. Jeśli jednak związane włosy nie do końca Wam pasują lub najzwyczajniej w świecie wolicie nosić rozpuszczone to oczywiście nadal na topie jest wiązanie ich na szyi, na nadgarstku, jako pasek do spodni (wsunięte w szlufki paska), przymocowane do paska torebki lub na rondzie kapelusza. W tym wypadku możemy kombinować na całego. :)

Spinki z napisami. Przypinamy nimi zarówno grzywkę w przypadku rozpuszczonych włosów, jak i wpinamy za uchem poziomo do linii włosów, no i też oczywiście przy związanych w warkocz lub kitek kosmykach mocujemy nad gumką. Poziomo – tak aby osoba idąca na nami mogła przeczytać zawarty tam przekaz. Napisy są baaardzo różne, także warto wyszukać jak najbardziej oryginalne i zaskakujące. Fajnym rozwiązaniem jest też przypięcie naraz kilku takich spinek, wtedy możemy ułożyć z nich całe zdanie. :)

Szerokie klamry. Podobnie jak spinki opisane powyżej przypinamy w najmniej oczekiwanych miejscach. Co mam na myśli pisząc najmniej oczekiwanych? Klasycznie klamrą zawsze zbieraliśmy włosy, które normalnie związalibyśmy gumką. Obecnie najmodniejsze rozwiązanie to wpinanie ich z boku głowy czy właśnie nad gumką. Dwa w jednym! Ciekawie wygląda też warkocz na dole zebrany szeroką klamerką. Najmodniejsze są te w zwierzęce wzory (zebra, cętki lub materiał tłoczony w skórę krokodyla lub węża), a także ozdobione łańcuchem. I to takim masywnym. Im bardziej będzie zwracał uwagę tym lepiej.

Wianki, które latem nosiłyśmy do zwiewnych sukienek w klimacie boho na kilka miesięcy musimy schować głęboko do szafy. :) Chyba, że szykuje nam się jeszcze impreza weselna w rustykalnym stylu, wtedy jak najbardziej ten dodatek możemy wykorzystać. Najlepiej wygląda do delikatnej koronkowej sukienki – pamiętajmy jednak aby nie była biała. Ten kolor jest zarezerwowany dla Panny Młodej.

Opaski… nosiłyście je w podstawówce czy w liceum? Bo ja tak! Miałam ich naprawdę pokaźną kolekcję. Pamiętam, że moją ulubioną była cienka i neonowa… Po czasie niestety wyblakła i trzeba było się z nią pożegnać. Obecnie w trendach jest coś całkiem przeciwnego niż wspomniana opaska z mojego dzieciństwa. Najmodniejsze są te bardzo duże, masywne, mające kilka centymetrów szerokości. Wszystko za sprawą domu mody Prada, który pokazał je na swoich pokazach już w poprzednich sezonach. Trend ten jednak zostaje z nami na dłużej. Opaski nieodłącznie kojarzą mi się z postacią Blair Waldorf z serialu plotkara, przeglądając kadry tego kultowego tasiemca możemy się zainspirować jakie fryzury do nich dobierać.

Gumki typu scrunchie, czyli nawiązujące do lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych grube frotki. W tamtych latach królowały te w mocnych barwach (wpisujące się w fitnessowy sportowy strój). W dzisiejszych czasach najbardziej porządane są te w neutralnych barwach – białe, kremowe, beżowe, szare i uszyte ze szlachetnego jedwabiu. Podobno ma on świetne właściwości w przypadku kontaktu z włosami. Mniej się łamią i nie elektryzują. Mam jedną taką gumkę w swojej kolekcji, jednak ostatnio tak krótko obcięłam włosy, że nie miałam okazji jej użyć. :)

Spinki z postaciami z bajek. Odwiedzałyście może ostatnio sieciówki? Jeśli tak, to na pewno zauważyłyście, że w wielu kolekcjach pojawiają się takie postaci jak Atomówki, Kaczor Donald, Barbie czy legendarna Myszka Mickey. I z ubrań i butów te barwne i pozytywne kreskówkowe ludki wędrują na włosy! Spinki z Barbie… Brzmi ja powrót do dzieciństwa? A dlaczego nie?!

 

Follow me on:

Instagram

You may also like:

Add your comment

Odpowiedz Patrycja Golecka 9 września, 2020 at 2:47 pm

Szerokie spinki totalnie wpisują się w mój gust, uwielbiam takie dodatki :)