7 DNI DENIM

26 / 08 / 2015 5 komentarzy

7 DNI DENIM

Czy lubicie jeansy? Zdecydowanie mogę się Wam tu przyznać, że ja je wprost uwielbiam! We współpracy z  marką New Look przedstawiam Wam akcję 7 dni denim – czyli siedem stylizacji z jeansami, po jednej na każdy dzień tygodnia… :)) Starałam się zestawić je w różnych kombinacjach, aby każda z Was mogła znaleźć coś dla siebie. Jestem ciekawa jakie jeansy Wy lubicie najbardziej? A może któryś model ze zdjęć szczególnie Wam się podoba?

1. Boyfriendy
Dlaczego ich nazwa to boyfriend jeans? Pierwsze skojarzenie, które przychodzi do głowy, to po prostu spodnie, które zabrałyśmy z szafy chłopaka. Pierwsza myśl z reguły jest najlepsza i tak właśnie jest też w tym przypadku. Charakteryzują się one tym, że są luźne ( nawet warto je kupić w większym rozmiarze, aby dodatkowo to podkreślić), często występują z podwiniętymi nogawkami, mają przetarcia i dziury. Zdecydowanie nie wyglądają kobieco i niestety pogrubiają, ale taki jest ich nonszalancki urok. Szczupłe osoby mogą pozwolić sobie na noszenie ich do sportowych butów, osobom o krąglejszych kształtach polecam zestawić je ze szpilkami. Jest to model niesamowicie wygodny, sprawdzi się idealnie np. w przypadku dłuższej podróży. 

boyfriend-jeans-street-fashion boyfriend-jeans-street-fashion boyfriend-jeans-street-fashionboyfriendy, limonkowa bluzka – New Look

2. Białe jeansy
Spodnie jeansowe w kolorze białym to kolejny model, który obnaży każdą niedoskonałość sylwetki. Obcisłe białe spodnie, to duży test dla naszych nóg. Ja mam na nie doskonałą metodę – kiedy założymy dłuższą narzutkę lub płaszcz, to wszystkie newralgiczne miejsca zakryjemy… :) Białe spodnie najlepiej sprawdzą się latem. Zimą, kiedy jest błoto po kilku metrach spaceru będziemy wyglądać jak dalmatyńczyk. ;)

white-pants-street-fashion white-pants-street-fashion white-pants-street-fashionbuty, białe jeansy, błękitna bluzka, czarna narzutka – New Look

3. Rurki
Chyba każda dziewczyna ma obecnie rurki w swojej szafie… Od dobrych 10 lat cały czas są na topie i na pewno jeszcze długo pozostaną. Ten model sprawdzi się w każdym wypadku. W wolny dzień możemy założyć je do sportowych butów i bluzy, a wieczorem zamieniamy sneakersy na szpilki, bluzę np. na bluzkę na ramiączkach i marynarkę i jesteśmy gotowe na imprezę.

skinny-jeans-street-fashion skinny-jeans-street-fashion skinny-jeans-street-fashionrurki, burgundowa bluzka, narzutka – New Look

4. Jeansy-legginsy
Są one łudząco podobne do rurek, jednak są pewne różnice, które opisze Wam na podstawie par, które widzicie na zdjęciach. Jeansy-legginsy są jeszcze bardziej rozciągliwe niż rurki i są uszyte z lżejszego materiału, nie mają zamka, ani kieszeni – są one tylko wyszyte. Szwy boczne na nogawkach również są bardzo płaskie. Te spodnie będą idealne kiedy np. jedziecie do szkoły/pracy rowerem. Obcisła nogawka na dole na pewno nie wkręci się Wam w łańcuch, a brak zamka spowoduje że nic nie będzie Was uciskać.

jeggings-street-fashion jeggings-street-fashion jeggings-street-fashionjeansy-legginsy, bluzka, torebka – New Look

5. Jeansy z dziurami
Od jakichś dwóch lat jest wielki szał właśnie na jeansy z dziurami. Pamiętam jak sama jeszcze niedawno przerabiałam w taki sposób swoje spodnie. Wbrew pozorom zrobienie naturalnie wyglądającej dziury nie jest takie łatwe… ;) Dlatego jeśli nie macie ochoty, czy też zdolności manualnych aby to zrobić, to polecam zakup gotowych. Dziury występują w spodniach w różnych konfiguracjach. Na zdjęciach pokazuję Wam najbardziej hardcorowy model jaki znalazłam ( jeśli chodzi o ilość dziur). :) Zdecydowałam się założyć te spodnie do eleganckiej koszuli i szpilek. Zdecydowanie dodają one tej stylizacji pazura.

ripped-jeans-street-fashion ripped-jeans-street-fashion ripped-jeans-street-fashion ripped-jeans-street-fashionjeansy z dziurami – New Look

6. Dzwony
Slogan ” moda powraca” co sezon ma swojego przedstawiciela. W tym roku zdecydowanie są to dzwony. Pamiętam jak około 15 lat temu wszyscy mieli spodnie właśnie o takim kroju. Po nich nastąpiła era rurek i noszenie ich było uważane za obciach… Moda jednak lubi robić nam niespodzianki. I tak oto właśnie niespodziewanie spodnie z rozszerzanymi nogawkami obecnie najszybciej znikają ze sklepowych półek. Dla kogo będą odpowiednie? Dzwony świetnie równoważą masywną górę – czyli szerokie ramiona i obfity biust. Dobrze wyglądają w nich osoby wysokie, dlatego osoby o niższym wzroście muszą wspomóc się wysokimi obcasami, czy też koturnami.

flare-jeans-street-fashion flare-jeans-street-fashion flare-jeans-street-fashiondzwony, bluzka, szalik – New Look

7. Trapezowa jeansowa spódnica
Lata 70 powracają w wielkim stylu. A dzwony i trapezowe spódniczki to ich sztandarowi przedstawiciele. Dla kogo trapezowa spódniczka będzie odpowiednia? Dla kobiet chcących ukryć większe biodra. Spódnica ta podkreśla talię, dzięki czemu pomaga uzyskać sylwetkę klepsydry. Rozkloszowanie na dole powoduje, że optycznie wyszczupla nogi. Jeżeli chcemy ukryć brzuszek musimy wybrać modele ze sztywniejszego materiału – np. właśnie z jeansu.

button-front-denim-skirt-street-fashion button-front-denim-skirt-street-fashion button-front-denim-skirt-street-fashionjeansowa spódniczka – New Look

FOTOGRAF / PHOTOGRAPHER: Cyryl

Follow me on:

Instagram

You may also like:

Odpowiedz Ada Sierpień 26, 2015 at 4:53 pm

wszędzie wyglądasz ślicznie i zjawiskowo<3 uwielbiam takie poradniki:) gdyby nie Ty, pewnie w ogóle nie słyszałabym o New Looku:D

Odpowiedz Aga KA Sierpień 26, 2015 at 5:33 pm

bez jeansu życie chyba nie byłoby możliwe :D powracające do łask dzwony niestety mnie nie przekonują, za to chętnie przygarnęłabym do szafy jakieś fajne boyfriendy! :)

Odpowiedz Domi Sierpień 27, 2015 at 9:15 am

Świetne są te buty z zestawu z białymi jeansami. Cała stylizacja bardzo mi się podoba ;)

Odpowiedz Paulina Kwiatkowska Sierpień 30, 2015 at 7:10 pm

Pierwsze trzy typy spodni bardzo mi się podobają i mam je w swojej szafie.

Odpowiedz Natalia Sierpień 30, 2015 at 10:18 pm

Uwielbiam wszystko co jeansowe. Nie wiem w czym bym chodziła gdyby nie ten materiał. Bardzo cieszyłam się kiedy w dzieciństwie mama w końcu kupiła mi pierwsze jeansy.